Jeden język, który musi znać każdy programista i od którego powinno się zacząć.

Posted on Tue 26 September 2017 in self-dev

Podchwytliwy tytuł. Ciekawe co to za język? C, Python? Może C++ albo JavaScript? Bynajmniej! Mowa o... Angielskim.

Żyjemy w czasach globalizacji. Wszystko się trochę ujednolica. Te same seriale, te same filmy, te same ubrania, marki i... język. Język angielski od dawna obecny był w naszym języku rodzimym — polskim, anglicyzmy istnieją od wielu, wielu lat, jednakże w ostatnich latach, w latach istnienia i rozwoju cywilizacji globalnej ilość anglicyzmów i zapożyczeń, która pojawia się w naszej mowie, zwłaszcza wśród młodzieży, rośnie w tempie wykładniczym. Nie bez powodu.

Język angielski jest absolutnym hegemonem, jeśli chodzi o międzynarodową komunikację czy komunikacje w Internecie. My zaś, jak osoby blisko związane z tym światkiem jesteśmy niejako zmuszeni dobrze go znać. Praktycznie w każdej firmie język angielski jest standardem i chcąc być dobrym programistą, musimy go znać na tyle, by swobodnie się w nim komunikować, tyle na temat. Język angielski jest w zasadzie na początku chyba nawet ważniejszy niż język programowania, który wybierzemy, dlatego w ogóle, zanim zaczniemy się brać za programowanie, warto by się doszkolić na ten temat. Jakie są jednak zalety znajomości tego języka?

Materiały

Sprawa ma się dość jasno. Najwięcej materiałów najlepszej jakości dostępnych jest właśnie po angielsku. Chcesz się więcej nauczyć? Najlepiej z angielskich materiałów. Mało tego, czasami angielskie materiały to jedyne dostępne. Prawie każdy znani mi framework czy biblioteka posiada dokumentację. W języku angielskim. W polskim raczej brak albo taką, że tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia lub jest ona szczątkowa.

No właśnie, tłumaczenie. Pewne terminy w naszym światku po przetłumaczeniu stają się dość dziwne i niezrozumiałe. Wyobrażacie sobie na codzień pracować z ZŚP - Zintegrowanym środowiskiem programistycznym zamiast z IDE? Odpluskwiacz zamiast debuggera? Przykłady można mnożyć.

A dokumentacja to podstawa. Czy to przy tworzeniu poważnego projektu, czy przy korzystaniu z niego. Niestety.

Komunikacja

Znowu, rzecz kluczowa przy tworzeniu projektów. W większości firm obecnie współpracuje się z klientami zagranicznymi czy wykonawcami zza oceanu. Wiele rzeczy można usprawnić i ułatwić sobie, kiedy możemy bezpośrednio z kimś porozmawiać i wyjaśnić pewne rzeczy.

Samo programowanie

Nauka samego programowania, jeśli znamy język angielski, jest łatwiejsza. Praktycznie każdy język programowania ma słowa kluczowe w języku angielskim. Kiedy dopiero się uczymy, to dość pomocne, gdyż nawet nie widząc, co dany keyword robi, czy co robi dana funkcja, o ile są poprawne nazwane, a obecnie standardy dobrego kodu raczej tego wymagają, to praktycznie bez żadnej wiedzy, bez zaglądania do źródła, możemy zgadnąć, co dany kod robi wnioskując z samego tłumaczenia danego fragmentu.

Wyjątki

Wiadomo, zaraz znajdzie się ktoś, kto stwierdzi 'allle jak to, ja to normalnie pińć lat w zawodzie i jakoś daje rade bez angielskiego!'. Niby ta, ale na jak długo i w jakiej firmie?

To, co u góry napisałem to raczej rzeczy oczywiste dla wszystkich jakkolwiek obeznanych w sprawie, ale niektórzy, na początku (łącznie ze mną) są dość toporni w stosunku do nauki angielskiego. No bo przecież ja chce się uczyć programowania!!! Fajnie, ale żeby to robić najefektywniej, jak się da, przydaje się angielski, a potem jest niezrównaną pomocą przy poszukiwaniu i wykonywaniu samej pracy.

To chyba tyle.